vry13eg1iiejumnzmup2t8zs0rph6z
brak specjalistów do pracy, rekrutacja, headhunting

Tysiące CV, zero talentu. Dlaczego Twoja konkurencja zatrudnia ludzi, których Ty nawet nie zobaczysz?

Coś tu śmierdzi niczym wybijające szambo. Publikujesz ofertę pracy, dostajesz 278 aplikacji w trzy dni… i nic. Ani jednej osoby, o której pomyślisz: „wow, to jest ten kandydat”. Znasz to? Jeśli tak, to nie jesteś sam – 80% właścicieli firm w Polsce deklaruje, że ich rekrutacje kończą się albo fiaskiem, Dowiedz się więcej…

Rynek 50 plus

Zatrudnianie 50plus biznesowy strzał w dziesiątkę, czy kolejna katastrofa?

Pracownik 50plus najczęściej uznawany jest przez pracodawców w Polsce, jako ten, co stoi nad grobem, więc nie warto go zatrudniać, bo za długo nie popracuje a do tego zaraz wejdzie w wiek przedemerytalny i nie da się go można zwolnić. Ponadto kolejnym stereotypem jest uznawanie z góry, że nie będzie się przykładał do swojej pracy a na pewno stanie oporem do nauki nowych rzeczy. A jak wygląda rzeczywistość?

Pracodawcy już wiedzą, kogo zwolnić

Zwolnienia 2025: Pracodawcy już wiedzą, kogo zwolnić – sprawdź, czy jesteś na liście!

Po lepszych czasach, w których pracownik dyktował warunki, nadeszły te gorsze a 2025 to rok wielkich zmian na rynku pracy. Stale rosnące koszty zatrudnienia pracownika, niesprzyjająca sytuacja gospodarcza (spadki sprzedaży w wielu firmach, problemy z terminową realizacją zamówień), automatyzacja, AI i rosnące wymagania sprawiają, że niektórzy pracownicy stają się zbędni. Firmy już teraz podejmują decyzje o cięciach – czy twoje stanowisko jest zagrożone? Zapraszam do dalszej części artykułu.

Pracodawcy już wiedzą, kogo zwolnić

Zwolnienia 2025: Pracodawcy już wiedzą, kogo zwolnić – sprawdź, czy jesteś na liście!

Po lepszych czasach, w których pracownik dyktował warunki, nadeszły te gorsze a 2025 to rok wielkich zmian na rynku pracy. Stale rosnące koszty zatrudnienia pracownika, niesprzyjająca sytuacja gospodarcza (spadki sprzedaży w wielu firmach, problemy z terminową realizacją zamówień), automatyzacja, AI i rosnące wymagania sprawiają, że niektórzy pracownicy stają się zbędni. Firmy już teraz podejmują decyzje o cięciach – czy twoje stanowisko jest zagrożone? Zapraszam do dalszej części artykułu.

Analizując media społecznościowe i promowanie się firm, często mam wrażenie, że stosuje się zasadę "nie ważne, jak piszą, ważne żeby nazwy firmy nie przekręcali".

Ochrona reputacji firmy w erze mediów społecznościowych

Analizując media społecznościowe i promowanie się firm, często mam wrażenie, że stosuje się zasadę „nie ważne, jak piszą, ważne, żeby nazwy firmy nie przekręcali”.

A co można wyczytać o Twojej firmie, kiedy się rzuci okiem, już tłumaczę. Uprzedzam, że będzie szczerze i konkretnie, jak zawsze u mnie, a że pracowałam w projektach, które miały za zadanie tak wypromować firmy moich klientów, żeby kandydaci i klienci chcieli do nich dotrzeć, to mam kilka wskazówek w tym temacie.

Bezrobocie w Polsce

To jak to jest z tym bezrobociem w Polsce?

Twój pracodawca wiecznie żyć nie będzie. Pomijając fakt, iż właściciel firmy może nieoczekiwanie zejść z tego świata, jego firma może się zwinąć z rynku nawet za jego życia. Podwyżki mediów, coraz drożsi pracownicy i do tego pogłębiający się kryzys powodujący spadki sprzedaży jego oferty, oznaczają dla Ciebie, że dobre czasy się skończyły. Dmuchaj na zimne i zacznij działać, póki jeszcze masz za co.

Toksyczna zazdrość i zaborczość

Zazdrość a praca nie dla każdego

Pani Marto, tylko my to byśmy chcieli, aby kandydat lub kandydatka mogli podróżować po całej Polsce bez konieczności powrotów do domu na noc.

Nim zatopisz się w ten artykuł, koniecznie usiądź, bo tym razem szykuje się coś z czego nie zdajesz sobie sprawy a mnie jako headhunterowi jest ciężko wnikać podczas łowienia kandydata.

nowotwór, depresja, rak

Świat stanął na głowie, czyli tumiwisizm, depresja, znieczulica i egocentryzm

Ma pani nowotwór i proszę się zgłosić do szpitala – powiedziała mi lekarka na wizycie totalnie niewzruszona stwierdzając to na podstawie jednego USG.

Nie obchodziło ją to, jak ja zareaguje, czy może się targnę na życie a nawet to, czy aby na pewno się nie myli. Ze łzami w oczach wróciłam do domu i zaczęłam się godzić z diagnozą. Jednak coś nie dawało mi spokoju. A co to było, dowiesz się czytając dalej.