vry13eg1iiejumnzmup2t8zs0rph6z
Toksyczna zazdrość i zaborczość

Zazdrość a praca nie dla każdego

Pani Marto, tylko my to byśmy chcieli, aby kandydat lub kandydatka mogli podróżować po całej Polsce bez konieczności powrotów do domu na noc.

Nim zatopisz się w ten artykuł, koniecznie usiądź, bo tym razem szykuje się coś z czego nie zdajesz sobie sprawy a mnie jako headhunterowi jest ciężko wnikać podczas łowienia kandydata.

Headhunter wsparciem w Twojej firmie

Headhunter wsparciem w Twojej firmie

Wyobraź sobie, że właśnie planujesz zwiększyć zatrudnienie w swojej firmie. Na poprzednich rekrutacjach nauczyłeś się, że dobrzy kandydaci nie spadają z nieba. Wystawiłeś kilka ogłoszeń w znanych portalach a gwarancji efektów nie dostałeś.
Ktoś tam na nie aplikował, ale a to nie miał dopasowanego doświadczenia, a to bałeś się go zatrudnić, że po pół roku odejdzie. Kilka miesięcy Ci zajęło zatrudnienie osoby, która mieściła się w Twoim budżecie a spełniała minimum 70% Twoich wymagań.
Do tego z pewnością nie przeliczyłeś czasu, jaki zmarnowałeś na przeglądanie i analizowanie CV, rozmowy z osobami wstępnie zainteresowanymi, które się okazywały po weryfikacji jednak niedopasowane, choć w dokumencie aplikacyjnym wypadały całkiem dobrze.
A czy widzisz jakie koszty poniosła Twoja firma z braku kompetentnej osoby?
Nie musisz się męczyć z tym sam.

rekrutacja pracowników

5 błędów w rekrutacji, które pozbawiają Cię najlepszych pracowników z rynku

Świadomość i wymagania kandydatów rosną z roku na rok. Już mało kto daje się nabić w butelkę, czyli wierzy w atrakcyjne wynagrodzenie, miłą atmosferę i możliwości rozwoju w Twojej firmie. Ludzie chcą konkrety i oczekują od Ciebie szczerości w ofercie. Jeśli nie chcesz odsłaniać kart, zawsze możesz skorzystać z mojego wsparcia. A co powinieneś wiedzieć, żeby trafiać do bardziej właściwych osób?

rekrutacje

Dlaczego jest cisza po rekrutacji – sekrety łowcy głów

Pamiętam jak kiedyś oczami wyobraźni widziałam się w danej firmie, bo takie miałam flow na rozmowie z bezpośrednim przełożonym, że aż nie mogło być inaczej, niż współpraca. Z autopsji wynikało to tak, iż im większa była chemia, tym bardziej bolało mnie odrzucenie a często się niestety pojawiało właśnie tam, gdzie go się nie spodziewałam.