vry13eg1iiejumnzmup2t8zs0rph6z
„Jeszcze chwilę poczekam.” „Jeszcze zobaczę.” „Jeszcze nie teraz.”

Na co Ty właściwie czekasz?

Zauważyłam ostatnio pewien dziwny trend. Nie w social mediach, czy w marketingu, ale w życiu.

Ludzie zaczęli odkładać decyzje jak stare ubrania na krzesło.

Firmy robią dokładnie to samo.

Rekrutacje są „zamrożone”. Inwestycje „przesunięte”. Rozwój pracowników „na później”.

A potem nagle wszyscy są zdziwieni. Dlaczego najlepszy pracownik odszedł, firma stoi w miejscu a ktoś inny zrobił to, na co oni się tylko zbierali.

Czekanie bardzo rzadko jest strategią. Najczęściej jest ładniej nazwanym strachem.

Headhunter wsparciem w Twojej firmie

Headhunter wsparciem w Twojej firmie

Wyobraź sobie, że właśnie planujesz zwiększyć zatrudnienie w swojej firmie. Na poprzednich rekrutacjach nauczyłeś się, że dobrzy kandydaci nie spadają z nieba. Wystawiłeś kilka ogłoszeń w znanych portalach a gwarancji efektów nie dostałeś.
Ktoś tam na nie aplikował, ale a to nie miał dopasowanego doświadczenia, a to bałeś się go zatrudnić, że po pół roku odejdzie. Kilka miesięcy Ci zajęło zatrudnienie osoby, która mieściła się w Twoim budżecie a spełniała minimum 70% Twoich wymagań.
Do tego z pewnością nie przeliczyłeś czasu, jaki zmarnowałeś na przeglądanie i analizowanie CV, rozmowy z osobami wstępnie zainteresowanymi, które się okazywały po weryfikacji jednak niedopasowane, choć w dokumencie aplikacyjnym wypadały całkiem dobrze.
A czy widzisz jakie koszty poniosła Twoja firma z braku kompetentnej osoby?
Nie musisz się męczyć z tym sam.