Praca
Dlaczego nie możesz dostać pracy w Polsce?
Tam, gdzie dla jednych będziesz zbyt kompetentny, tam dla innych możesz być wartością dodaną i pomóc rozwinąć firmę.
vry13eg1iiejumnzmup2t8zs0rph6z
Tam, gdzie dla jednych będziesz zbyt kompetentny, tam dla innych możesz być wartością dodaną i pomóc rozwinąć firmę.
Jeżeli w Twojej firmie tradycyjne metody rekrutacji zawodzą, to czas pomyśleć o headhunterze. On zamiast czekać na aplikacje ze znanych portali pracy sam aktywnie dociera do osób, które mogą spełnić Twoje oczekiwania.
Pamiętam jak kiedyś oczami wyobraźni widziałam się w danej firmie, bo takie miałam flow na rozmowie z bezpośrednim przełożonym, że aż nie mogło być inaczej, niż współpraca. Z autopsji wynikało to tak, iż im większa była chemia, tym bardziej bolało mnie odrzucenie a często się niestety pojawiało właśnie tam, gdzie go się nie spodziewałam.
Kolejny raz łapiesz się na myśleniu:
– jak cudownie byłoby być na Hawajach teraz,
– gdybym tylko się dostał do tej korporacji to bym dopiero rozwinął żagle,
– mogłem wziąć jednak ten kredyt i wybudować ten dom a tak siedzę w tym mieszkaniu,
– Kaśka mi się tak podobała i była we mnie zakochana a ja wybrałem Agnieszkę,
– gdybym tylko miał tego Mercedesa, to bym żył jak król
Znasz to skądś? Zapewne tak, bo nie uwierzę Ci, że nigdy nie chciałeś być w innym miejscu, mieć innego życia, innej pracy a nawet partnera. Nim znów złapiesz się na takim myśleniu, przeczytaj koniecznie jak to z tym jest.
Nim zaczniesz sobie wkręcać brak swojej wartości, bo będzie cisza po rekrutacjach, zastanów się, czy aby na pewno szukasz jej we właściwy sposób.
Przychodzisz do pracy w świetnym humorze. Wszystko Ci się ostatnio układa w życiu zawodowym i prywatnym. Jesteś święcie przekonany, że nic nie jest w stanie zakłócić tego stanu rzeczy.
Zrobiłeś sobie swoją ulubioną małą czarną, bo jednym z postanowień noworocznych było zrzucenie kilku nadprogramowych kilogramów. Przywitałeś się już z Kaśką, Baśką i innymi osobami w teamie. Zasiadasz na swoim stanowisku pracy, włączasz komputer a tu mail:
Bo nie ma w tym kraju pracy dla ludzi z moim wykształceniem.
Powiedział Ferdynand Kiepski i miał rację. To nie o wykształcenie dziś chodzi a o doświadczenie i wiedzę nabytą dzięki niej. Sama teoria na niewiele się zdaje, jeżeli nie ma za nią praktyki na placu boju. Dlaczego?
m zostaniesz zaproszony na spotkanie i tak musisz się wyróżnić na tle innych kandydatów swoim CV. Jeżeli nie jesteś specjalistą, na którego jest popyt większy niż podaż, to czeka Cię nie lada wyzwanie, by wygrać ten wyścig (choć z mojego doświadczenia wiem, że często Ci fachowcy też się nie umieją zaprezentować).
Mogłabym napisać żebyś został taksówkarzem i zawiózł mnie do domu 😁, ale tak to nie zadziałało.
A co trzeba zrobić, by znaleźć nową pracę? Czytaj dalej.
Każda polska firma chcąca zaoszczędzić na kosztach rekrutacji powinna budować swój brand w social mediach. Te serwisy Internetowe pozwalają przyciągać kandydatów jak lep na muchy zupełnie za darmo.