vry13eg1iiejumnzmup2t8zs0rph6z
marka osobista na LinkedIn

Marka osobista na LinkedIn która przyciąga pracowników, pracodawcę a nawet klientów

Kiedy jedni będą Cię kochać, to drudzy będą nienawidzić. Widoczność i popularność mają to do siebie, że jesteś na świeczniku dla wszystkich. Nie tylko dla tych co są Ci przychylni. Zatem powinieneś się nastawić na hejt, zazdrość i udowadnianie braku wiedzy, im szybciej się na to uodpornisz, tym lepiej.
Piszę Ci to osoba, która zaczynała na LinkedIn jako sfrustrowana bezrobotna a ma teraz 25 000 osób aktywnych w swojej sieci kontaktów, stałych klientów i wciąż dopływających nowych.
Teraz Twoja kolej na zbudowanie swojej rozpoznawalności a te wskazówki powinny Ci pomóc. Gotowy do pracy? Samo się za Ciebie nie zrobi.

sprzedaż i marketing B2B

Sprzedaż i marketing B2B w social mediach, o czym warto pamiętać

Prowadzisz swój biznes już kilka, a może i kilkadziesiąt lat na rynku. Dotychczas sprawdzały Ci się tradycyjne metody pozyskiwania klientów. Handlowcy dzwonili do firm i umawiali się na spotkania. Zjawiali się również w firmach, wchodząc do nich z ulicy. Do tego skutecznie działały polecenia. Ze strony www też czasem wpadł klient. Sprzedaż i marketing B2B właśnie na tym kiedyś polegała. Wzmacniało się ją konkursami, reklamami w prasie, czy w radiu lub rozdając ulotki i upominki reklamowe. Dziś modne są social media. W tym materiale zajmiemy się miejscem w którym najłatwiej dotrzesz do klientów B2B – LinkedIn.

książki biznesowe

Jak promować firmę w social mediach? Profil firmowy

Prowadzisz swój biznes i kończą Ci się polecenia, więc zaczynasz szukać nowych możliwości na dotarcie do klientów. Dobrze trafiłeś. Ja zaczynałam bez poleceń i wszystko co mam wypracowałam LinkedIn®. Dlatego zaraz Ci opowiem co mi się sprawdziło i moim klientom a co nie. Dodam, że wszystko robię organicznie, bo sama nie kupuję z reklam sponsorowanych. No to zaczynamy.

marka osobista

Jak budować markę osobistą na LinkedIn@, praktyczne przykłady które pomogły każdemu

Wyobraź sobie sytuację. Jest majówka, taka deszczowa jak na złość. Ktoś siedzi i się nudzi przeglądając posty na głównej tablicy. Na co dzień nie jest aktywny na LinkedIn, bo postanowił być cichym obserwującym. Jeden post, drugi post i nagle wyskakujesz mu Ty i zaczynasz prawić o problemie, który akurat zaprząta mu głowę. Jak myślisz, o kim pomyśli, gdy będzie miał budżet? Tak, o Tobie.