vry13eg1iiejumnzmup2t8zs0rph6z

Trawa u Kowalskiego jest zawsze bardziej zielona, więc Ci się wydaje, że on ma lepiej. Jednak, kiedy Ty widzisz piękną naturę on jest zmuszony do większego wkładu w pielęgnację a chętnie by w tym czasie odpoczął, tak jak Ty.

Masz to szczęście czytelniku, że pracowałam przez piętnaście lat na różnych etatach włącznie z marketami spożywczymi a od czterech lat prowadzę własną firmę. Jak zawsze u mnie będzie bez owijania w bawełnę.

Kiedy etat, a kiedy własna firma?

Nie każdy może sobie pozwolić na własny biznes. Nim rzucisz się jak szczerbaty na suchary przeanalizuj następujące elementy Twojego życia osobistego:

  • czy mam oszczędności na początek rozwoju firmy,
  • czy utrzymuję się sam, czy z partnerem o stabilnym źródle dochodu,
  • czy mam kogoś pod opieką i jak bardzo mnie ta osoba absorbuje w ciągu dnia,
  • czy mam zobowiązania finansowe, które muszę opłacić co miesiąc,
  • czy mam środki na codzienne utrzymanie (niektórzy mają rentę, emeryturę, alimenty, a jak nie, to ile kosztuje mnie życie bez szaleństw.

Po dokonaniu tej analizy widzisz na ile Twoje obecne życie pozwala Ci na Twoje życie zawodowe. Dlaczego jest to tak ważne?

W przypadku etatu, jeśli zbyt często będziesz chodził na zwolnienia lekarskie, możesz zostać zwolnionym. Ponadto wiesz już, ile masz czasu na pracę zawodową oraz jakie wynagrodzenie minimalne potrzebujesz zarobić.

Niektórym sytuacja życiowa pozwala pracować tylko na pół etatu, inni mogą od rana do nocy.

Plusy i minusy etatu

Chyba nikt Ci tego bardziej szczerze nie poda na tacy jak ja, bo wiem na co dzień czego mi brakuje.

A jakie są te plusy?

  1. czy się stoi, czy się leży X na konto się należy (możesz mieć spadek formy, problemy zdrowotne czy osobiste a i tak umowną podstawę dostaniesz),
  2. nie martwisz się o klientów a i nie odpowiadasz przed nimi swoim majątkiem (nawet pracując w sprzedaży masz ten komfort, że bez klientów zarobisz, a gdy się pomylisz to tylko pracując jako prezes zarządu odpowiesz majątkiem osobistym),
  3. masz wsparcie osób z firmy (nie musisz znać się na wszystkim i czytać nowych zmian w przepisach),
  4. masz płatny urlop a i na chorobowym widzisz lepsze wynagrodzenie,
  5. masz narzędzia pracy podstawione pod nos (raz lepsze, raz gorsze, ale są),
  6. masz dodatki na dzieci i inne bonusy jak np. ubezpieczenie grupowe,
  7. nie martwisz się w każdym miesiącu o płacenie ZUSu, VATu, podatku oraz księgowości, samochodu i innych dodatków,

To teraz minusy:

  1. brak wpływu na firmę,
  2. dostosowywanie się do odgórnie ustalonych norm,
  3. praca w godzinach narzuconych przez firmę nawet w trybie zdalnym,
  4. nawet jako handlowiec nie masz zbyt dużych możliwości zarobku, bo są plany i limity lub produkcja nie nadąża,
  5. trzeba się prosić o każde wyjście szybciej do lekarza lub urzędu,
  6. urlop musi być dostosowany do innych osób,
  7. masz nad głową przełożonego, który decyduje za Ciebie a to ogranicza Twoje możliwości rozwoju w organizacji

Jeśli masz coś do dodania w plusach i minusach, to śmiało dopisz w komentarzu, tylko pamiętaj, żeby było po równo w obu przypadkach😊

Wiesz już jak to jest z tym etatem, teraz czas na analizę działalności gospodarczej. Jeśli miałeś już odwagę jej doświadczyć i Ci nie poszło to będzie mi miło, gdy się tym podzielisz również pod tym artykułem. To nic złego przecież. Jedne biznesy upadają szybciej inne trochę później. Nawet najwięksi gracze na rynku mają swoje wzloty i upadki.

Plusy i minusy działalności gospodarczej

Oczywiście wszystko tutaj też zależy od tego jaką formę prawną ma Twoja firma. Jeśli jesteś jednoosobową działalnością gospodarczą, to masz inną odpowiedzialność, ale też decyzyjność niż spółka. Ponadto, kiedy masz pracowników to widzisz inne plusy i minusy.

Dla lepszego zobrazowania załóżmy, że startujesz od zera, bez kontraktu i wspólnika, tak jak ja.

To jakie mamy tutaj plusy?

  1. masz pełną decyzyjność (sam wybierasz z kim chcesz pracować, jakie świadczysz usługi lub sprzedajesz produkty),
  2. możesz dostosować Twój dzień pracy do Twojego życia osobistego (nikt Cię nie rozlicza z godzin w jakich pracujesz no chyba, że Google na wizytówce strony),
  3. w zależności od tego jaki masz charakter działalności, masz możliwość pracy z dowolnego miejsca na świecie,
  4. masz nieograniczone możliwości zarobku (no chyba, że wkurzasz się tak, jak ja, że im więcej zarabiasz, tym więcej oddajesz, bo w naszym kraju promowane jest lenistwo),
  5. wolne robisz sobie, kiedy chcesz, chyba że się za bardzo zasypiesz zleceniami to już inna sprawa,
  6. masz nieograniczone możliwości rozwoju (to Ty decydujesz kim chcesz dziś być a kim będziesz za rok, czy kilka lat a nie np. HR),
  7. jeśli nie jesteś zbyt pazerny i nie włącza Ci się pogoń za pieniędzmi za wszelką cenę, to żyjesz spokojnie i nie musisz znosić humorów szefa, czy innej osoby (klienci podchodzą do Ciebie z szacunkiem na zasadach win-win a szefowie w firmach niestety lubią się wywyższać),

To czas na minusy:

  1. każdy miesiąc zaczynasz od kosztów i to je wpierw pokrywasz (ZUS nie ma litości nawet, gdy Ci nie pójdzie, księgowa, dostawca samochodu, telefonu i inni tym podobni tak samo Ci nie odpuszczą),
  2. nie masz wsparcia, kiedy Ci nie wychodzi, więc musisz mieć w sobie siłę, żeby się podnosić w gorszych miesiącach do działania,
  3. musisz być na bieżąco ze zmianami (gdy płacisz księgowej i prawnikowi jest łatwiej, bo to oni Cię upominają a i podpowiedzą, kiedy nie jesteś czegoś pewien),
  4. jest ryzyko, że odpowiadasz za swoje błędy swoim majątkiem osobistym,
  5. ponosisz odpowiedzialność za to co sprzedajesz,
  6. stale działasz i nie odpuszczasz,
  7. jesteś handlowcem, marketingowcem, przedsiębiorcą, prawnikiem, księgowym, produkcją, eksportem, importem, informatykiem, sprzątaczem w jednej osobie każdego dnia (oczywiście, gdy Ci się firma rozwija to coraz więcej zlecasz na zewnątrz lub zrzucasz na barki pracowników)

Co jeszcze warto byś wiedział?

Odkąd pracuję na swoim to przestałam chorować na anginy (nie mam klimatyzacji), do tego moje zwyrodnienia w kręgosłupie i kończynach mniej mi dokuczają (nie przywiązuję się do biurka na osiem godzin) a i nerwica odpuściła bez pomocy specjalisty.

Niektórzy z nas są tak wrażliwi, że chłoną otoczenie jak gąbka i kiedy w firmie są kwasy, zaczynają się do tego zwolnienia i mobbing to zdrowie nam mówi wprost:

wiej stąd albo Cię sam wywieję przez dolegliwości zdrowotne

To właśnie dla ludzi mniej odpornych na pracę w środowisku biurowym wymyślono pracę freelancera. Tu jest potrzebne natomiast samozaparcie i wiara w swoje umiejętności (na swoim przykładzie powiem, że wzmacnia się z roku na rok coraz bardziej).

Masz niedosyt moim słów, to zapraszam do artykułu o „ma pan/pani za duże doświadczenie do tej pracy”

Gdybyś potrzebował mojego wsparcia ze startem na swoim to zapraszam na warsztaty indywidualne na których dopracujemy strategię działań, cenniki, rynki lub utworzymy nową ofertę dla Twoich klientów.

zapraszam

Marta🌷


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *